Starsi wiekiem, lub lubiący znać różne rynkowe legendy pamiętają nieudaną spekulację srebrem braci Hunt. Należałoby w sumie stwierdzić, że spekulacja braci Hunt była jak najbardziej udana, wręcz udana nadmiernie, na tyle udana, że zmusiła FED do interwencji.
Otóż bracia Hunt zamierzali doprowadzić i doprowadzili do gwałtownej zwyżki cen srebra. Zaakumulowali ok. 10% ogólnej liczby kontraktów (pozycja long) na amerykańskim COMEXie oraz sporo fizycznego metalu Zamierzali zażądać fizycznej dostawy metalu, którego nie było. Miało to doprowadzić do paniki zakupów i klasycznego „kornera” połączonego z „wyciskaniem”. Innymi słowy inwestorzy grający na zniżkę byliby zmuszeni kupować metal po astronomicznych cenach by dostarczyć go braciom Hunt. W części kupowaliby od samych braci Hunt i współpracujących z nimi inwestorów.
Operacja się udała, pacjent jednak zmarł zabity gigantycznym zastrzykiem. Ale po kolei, w okresie najintensywniejszej akumulacji srebro zdrożało z 11$ za uncję w sierpniu 1979 r. do 50$ w styczniu 1980 r. Tak, tak, uwzględniając obecny, zdewaluowany pieniądz, cena 13$ za uncje to prawdziwy bargain. Wracając do Huntów, 27 marca 1980 r. interweniował FED, który poprzez banki amerykańskie zasypał rynek sprzedając kontrakty na srebro, którego nie miały. Jednak załamanie cen spowodowało, że bracia Hunt dostali margin call, a pieniędzy już nie mieli. Proste, przyszedł big boy, rozwalił piaskownice, wyrzucił zabawki.
Jeżeli posiadanie 10% ogólnej liczby kontraktów terminowych to była MANIPULACJA, to czym jest posiadanie 45% ogólnej liczby kontraktów na złoto i srebro przez dwa banki amerykańskie. Nadzór odpowiada jak Kwaśniewski; „ale w czym jest problem?”
Gigantyczna krótka pozycja dwóch big boys to fakt. Z faktami się nie dyskutuje, ale należy uwzględnić je w swoich przewidywaniach. Wszyscy inwestujący w srebro i złoto powinni mieć świadomość, że grają against the dealer in the casino. Tyle, że krupiera najwidoczniej zawiodła intuicja i kasyno zwane COMEX zostanie zmiecione przez inwestorów żądających fizycznej dostawy metalu, a nie rozliczenia.
Piekny default nam się szykuje...
Polski bigos (3)
15 lat temu
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz